Test telefonu Motorola A835 vs Siemens U15
MOTOROLA A835
To będzie dość nietypowy test – jednego telefonu, a jednocześnie dwóch telefonów. Tak się bowiem składa, że oferowane na rynku dwa telefony trzeciej generacji Motorola A835 oraz Siemens U15 to… ten sam telefon.
Komórka wyprodukowana została przez Amerykanów – i tak powstała Motorola A835. Niemieccy konstruktorzy z Siemensa zaopatrzyli swoją wersję jedynie w nieco inną obudowę, komórkowe wnętrzności – wcześniej zakupione od Amerykanów – pozostawiając w stanie nienaruszonym – i tak powstał U15. Zmiana obudowy jest z jednej strony niewielka (szczegóły za chwilę), z drugiej zaś – na pierwszy rzut oka można się dać nabrać, że mamy do czynienia z dwiema różnymi komórkami.
Jednak trochę inny…
A835 i U15 różnią się od siebie tylko wyglądem, a konkretnie detalami obudowy. Inaczej prezentuje się głośnik na przedniej części telefonu: w Siemensie jest charakterystyczna kratka rodem z dawnych mikrofonów, w Motoroli w tym miejscu znajdziemy emblemat z logiem producenta. W U15 pod głośnikiem a nad wyświetlaczem widzimy nazwę Siemens, na samym dole ekranu, tuż nad klawiszami funkcyjnymi wydrukowano natomiast napis „U15”. W amerykańskiej wersji telefonu, na jego przedzie, próżno szukać oznaczenia marki lub modelu.

Napis A835 jest za to na drugiej stronie telefonu, na przycisku otwierającym klapkę przykrywającą baterię. W U15 w tym miejscu jest przycisk bez żadnych napisów, za to sama klapka na wytłoczony napis Siemens. Pozostając na chwilę przy telefonicznych plecach, zupełnie inaczej konstruktorzy zabezpieczyli głośnik. Osłonka A835 kształtem przypomina koło, zaś w Siemensie są poprzeczne kreski. Obracamy telefon(y) i wracamy do jego/ich przedniej części… Tutaj pewne zaskoczenie, bowiem zupełnie inne są klawisze. Motorola ma niemal kwadratowe, duże przyciski; Siemens – wąskie i podłużne. Które są wygodniejsze? Lepsze do wciskania i wygodniejsze dla kciuka są kwadraciki Motoroli, zdecydowanie pewniej korzysta się jednak z podłużnych klawiszy w Siemensie – nie ma wątpliwości czy nacisnęło się właściwy klawisz i właściwą liczbę razy.
O ile przyciski działają w Siemensie dobrze, o tyle znajdujący się pod wyświetlaczem kursor działa o niebo lepiej w Motoroli. W A835 nie ma problemów w nawigacją, w produkcie niemieckim działa on zaś niepewnie, bardzo często zdarzało się, że nie udało mi się wybrać właściwej opcji. Jeśli chodzi o podświetlenie klawiszy tym razem plus dla U15 – w nocy jest ono po prostu bardziej widoczne. Inna w obu telefonach jest także animacja na wyświetlaczu oraz wygląd niektórych ikonek. Tym razem wersje proponowane przez Motorolę podobają mi się bardziej.









Zostań fanem na Facebooku